Kategorie

  • Allani
  • /
  • News
  • /
  • Gwiazda „50 twarzy Greya” i jej mama, czyli międzypokoleniowy pojedynek na czerwonym dywanie
gala LACMA

Gwiazda „50 twarzy Greya” i jej mama, czyli międzypokoleniowy pojedynek na czerwonym dywanie

Matka i córka — obie są aktorkami, a na czerwonym dywanie prezentują się zazwyczaj zjawiskowo. Czy tak też było w sobotnią noc? Zobaczcie gwiazdorskie stylizacje z gali LACMA! Kto wyglądał lepiej: Dakota Johnson czy Melanie Griffith?

Gala LACMA Art + Film co roku przyciąga rzesze celebrytów… Podczas sobotniej uroczystości w Los Angeles nie mogło być inaczej. Na czerwonym dywanie szokowała (jak zwykle) Kim Kardashian, która (jak zwykle) pokazała swój dorodny biust. Błyszczały też gwiazdy lepszego pokroju: Jane Fonda, Amy Adams, Naomi Cambell i Salma Hayek, a kreacje Gucci — partnera imprezy, zdominowały galę. Uwagę fotoreporterów przyciągnął jednak stylowy duet matki i córki. Trzeba przyznać, że Dakota Johnson i Melanie Griffith wyglądały tego wieczoru naprawdę świetnie. Dostrzegacie podobieństwo?

Różowa Dakota Johnson

Dakota Johnson niejednokrotnie sięgała po projekty Gucci, więc pojawienie się w sukni tego domu mody na gali LACMA nie było dla niej dużym wyzwaniem. Gwiazda 50 twarzy Greya wybrała różową kreację pochodzącą z kolekcji Spring 2018 Ready to Wear, która przywodzi nam na myśl pełne blichtru lata 80. Głęboki dekolt odsłonił naturalne piersi aktorki, na szczęście, równoważyły go długość maxi oraz długie rękawy. Plisowana różowa tkanina usiana była gwiazdkami z kryształków, a bogata biżuteryjna aplikacja tworzyła na ramionach coś na kształt pagonów.  Mimo sukni pełnej przepychu, Dakota nie zrezygnowała z okazałej biżuterii: wiszących srebrnych kolczyków i dużego pierścionka. Postawiła też na mocny kolor ust, który kontrastował z różową suknią. Jak dla nas bomba!

Stylowa Melanie Griffith w nowoczesnym look’u

U boku 28-letniej córki nie mogło zabraknąć 60-letniej mamy, choć dla nas Melanie Griffith wcale nie wygląda na swój wiek. Aktorka na galę LACMA wybrała  klasyczną czerń i dość prosty fason. Maxi suknia z długimi rękawami podkreśliła to, czym Melanie może chwalić się na prawo i lewo: niesamowicie zgrabną sylwetkę! Aby nie wyglądać zbyt nobliwie, gwiazda unowocześniła swój look dodając choker. Przy głębokim kwadratowym dekolcie naszyjnik nie zaburzył proporcji. W czarnej stylizacji nie mogło zabraknąć czerwonej szminki, która jest najlepszym makijażowym rozwiązaniem dla tego rodzaju sukni. I kto powiedział, że czerń nie pasuje blondynkom?

Kto wyglądał lepiej: 60-letnia Melanie Griffith czy 28-letnia Dakota Johnson? Czy stylizacje aktorek były odpowiednie do ich wieku i sylwetek? Podzielcie się Waszymi spostrzeżeniami!

Fot.: Eastnews, Instagram