Kategorie

regulacja brwi męskich

Regulacja brwi męskich – temat kontrowersyjny!

Masz krzaczaste, łączące się ze sobą, zaniedbane brwi? Najwyższa pora skończyć z przeświadczeniem, że regulują je tylko kobiety! Dowiedz się, jak pozbyć się zbędnych włosków bez konieczności wizyty u kosmetyczki.

Brwi ciężko okiełznać, szczególnie jeśli są bujne i gęste, ponieważ ich pielęgnacja wymaga systematyczności. Na szczęście mężczyźni czynność tę mają znacznie ułatwioną, ponieważ ich pielęgnacja opiera się jedynie na delikatnej korekcie naturalnego kształtu, a nie ich widocznym modelowaniu, jak w przypadku kobiet. W kilku krokach możesz w domowym zaciszu poprawić linię brwi, odświeżając jednocześnie wygląd swojej twarzy.

Regulacja męskich brwi

Rozpoczynając regulację brwi, musisz pamiętać o kilku zasadach. Przede wszystkim o zachowaniu umiaru! Męskie łuki brwiowe nie mogą być zbyt cienkie – wygląda to karykaturalnie i bardzo niemęsko, jednak nie mogą być również zbyt krzaczaste, a przede wszystkim, tworzyć tak zwaną monobrew – czyli łączyć się ze sobą. Świadczy to o zaniedbaniu i na pewno nie dodaje Ci atrakcyjności. Zabieg ten możesz wykonać w domu w kilka minut i naprawdę nie potrzebujesz do tego wysoko rozwiniętych umiejętności kosmetycznych.

Jak to zrobić?

Do regulacji brwi potrzebna Ci będzie dobra pęseta i lustro oraz grzebień i nożyczki w sytuacji, gdy Twoje brwi są bardzo zapuszczone. Przygotuj się na odrobinę bólu! Jednak dla prawdziwego mężczyzny to żaden problem, prawda? 🙂 Depilację rozpocznij od wyrwania włosków z nasady Twojego nosa, tak, aby rozdzielić brwi od siebie. Jeśli nie wiesz w którym obszarze włoski są najmniej pożądane, przyłóż do nosa i początku brwi np. ołówek  i wyrwij wszystkie włoski znajdujące się na środku powstałego obszaru.

Kolejny krok to regulacja włosków spod łuku brwiowego. Pamiętaj, żeby usunąć tylko te, które są najniżej i nachodzą na powiekę. W żadnym wypadku nie porywaj się na zmianę kształtu brwi, wystarczy im mała korekta, która nada jedynie estetycznego wyglądu. Na koniec przeczesz swój łuk brwiowy grzebykiem do góry i zwróć uwagę na sterczące, wystające poza naturalny obręb włoski. Przytnij je nożyczkami, pilnując, aby zachować ich naturalną długość. Ukojenie po depilacji przyniesie Ci krem z aloesem – zaaplikuj go na obolałe miejsca. Pamiętaj również, żeby nigdy nie wyrywać włosków pęsetą z górnej części łuku brwiowego, ponieważ może grozić to karykaturalnym kształtem, którego wolałbyś uniknąć :). Jeśli powyższy opis zabiegu wydaje Ci się nadal wielkim wyzwaniem, zachęcamy w takim razie do skorzystania z usług kosmetyczki. Nie obawiaj się, nie stracisz przy tym na męskości.

 

Fot.: Shutterstock