Kategorie

starzenie się skóry

Bez walki z nim Twoja skóra szybciej się zestarzeje – to nieuniknione

Eksperci biją na alarm! Inwazja smogu w polskich miastach wciąż trwa, a statystyki odnośnie jego stężenia są zatrważające. Czy kiedykolwiek zastanawiałaś się nad powikłaniami zdrowotnymi, jakie może on u Ciebie spowodować? Smog jest obciążeniem nie tylko dla naszych płuc, ale również dla skóry, która bez naszej pomocy nie jest w stanie poradzić sobie sama z tak potężnym wrogiem.  

Jak smog wpływa na Twoją skórę

Stronisz od używek, a smród papierosów jest dla Ciebie odpychający? Przykro nam, mieszkając w dużych miastach takich jak Kraków, czy Warszawa, jesteś skazana na wdychanie wraz z powietrzem zanieczyszczeń, których odpowiednikiem jest wypalenie ok. 5 papierosów dziennie. Nie musisz truć się sama, truje Cię środowisko. Eksperci polecają stosowanie maseczek antysmogowych oraz oczyszczaczy powietrza, mających na celu chociaż w niewielkim stopniu zmniejszać wdychanie chemicznej trucizny. Jednak czy w tym wszystkim pomyślałaś również o swojej skórze?

Co znajduje się w smogu? Pyły nisko cząsteczkowe, metale ciężkie, dwutlenek siarki, tlenki azotu, bezopiren, dioksyny… i wiele więcej trujących substancji. Wszystkie te toksyny atakują nas i naszą skórę. Osoby mieszkające w obszarach, w których normy smogowe są przekroczone, częściej uskarżają się na problemy z cerą (trądzik, wypryski, egzemę, alergie, a nawet nowotwory skóry). Dodatkowo, chemiczne substancje powodują utratę zdrowej barwy, na poczet zmęczonej, szarej cery oraz przyspieszają proces jej starzenia się. Dlaczego? Cząsteczki zanieczyszczeń są znacznie mniejsze od porów skóry, przez co niezwykle łatwo mogą w nie wnikać, powodując mikro-stany zapalne. Jak sobie z tym radzić? Oczywiście używając odpowiednich kosmetyków.

Kosmetyki, które pomogą Ci walczyć ze smogiem

Kraków – to właśnie tutaj mieści się siedziba naszej redakcji, co sprawia, że problem smogu jest dla nas niezwykle bliski. Na szczęście marka Evree zadbała o naszą pielęgnację i przesłała nam do testów kosmetyki, które są dedykowane dla osób mieszkających w zanieczyszczonej miejskiej dżungli. Przez miesiąc redaktorki testowały kosmetyki – czy spełniły nasze oczekiwania? Sprawdźcie!

Liftingująco-ochronny krem na dzień

Do testów otrzymałam krem na dzień. Co obiecuje mi producent? Moja skóra ma nabrać blasku, zdrowego kolorytu, a pierwsze zmarszczki mają się zniwelować. Wydaje mi się, że miesiąc nie jest zbyt długim okresem, abym zauważyła u siebie aż takie zmiany, jednak nie da się ukryć, że moja skóra nabrała ładnych kolorów i odczułam, że jest mocno nawilżona. Dodatkowo bardzo podoba mi się efekt liftingujący, faktycznie jest on odczuwalny! Plus również za zapach, jest on niezwykle przyjemny o pranku.

Dominika

Detoksykująco-odbudowujący krem-maska na noc

Zdecydowanie zauważyłam, że moja skóra poddaje się negatywnym skutkom chemicznego smogu. Jest delikatnie zaróżowiona, a na brodzie i czole pojawiły się pojedyncze wypryski. Dodatkowo odczuwam, że moja skóra nie oddycha tak jak powinna, dlatego wieczorne rytuały, gdy wrócę z pracy do domu, są dla mnie niezwykle istotne. Wieczorem staram się zmyć dokładnie cały makijaż i możliwie jak najdokładniej pozbyć się wszelkich zanieczyszczeń. Dlatego maska-krem od Evree bardzo przypadła mi do gustu. Pozostawiałam ją na skórze twarzy na całą noc i faktycznie rano miałam wrażenie, że koloryt cery jest wyrównany, a zaczerwienienia zniwelowane. Duży plus również za wskazówki dotyczące akupresury twarzy – jej stosowanie faktycznie odpręża!

Asia

Liftingująco-ochronny olejek do twarzy i szyi

Olejek stosuje się bardzo przyjemnie. Ładnie, choć dość intensywnie pachnie, szybko się wchłania, a działanie nawilżające jest wyczuwalne niemal natychmiastowo. Świetnie się sprawdza w trakcie wieczornej pielęgnacji oraz jako delikatna baza pod makijaż. Niestety olejek spowodował u mnie delikatne zaczerwienienia, które po chwili znikały, jednak moja skóra jest niezwykle wrażliwa i skłonna do podrażnień. Plus za wydajność – mam wrażenie, że ten produkt nigdy się nie skończy!

Anita

Detoksykująco-ochronny miejski eliksir do twarzy

Eliksir uwiódł mnie swoim słodkim różanym zapachem, dzięki czemu jego stosowanie było jeszcze bardziej przyjemne. Na plus oceniam także skład pełen naturalnych ekstraktów. Opakowanie z pompką ułatwiało wygodne nakładanie serum o nieco żelowej konsystencji. Tuż po aplikacji moja skóra była napięta i wygładzona. Serum ładnie rozświetliło moją skórę, która po kilku aplikacjach wydawała się bardziej promienna, zniknęły też drobne niedoskonałości.
Justyna

Detoksykująca czarna maska do twarzy

Tę maskę chciałam przetestować już dawno! Dlaczego? Wiele słyszałam o zbawiennych właściwościach węgla i róży damasceńskiej. Szczególnie zależało mi na dokładnym oczyszczaniu, które przy obecnych, przekroczonych normach powietrza, jest dla mnie niezwykle istotne. Czy maseczka spełniła moje oczekiwania? Jak najbardziej! Największy fun miałam przy samym jej zakładaniu. Czarny kolor na twarzy wyglądał niezwykle spektakularnie! Początkowo zaniepokoiło mnie jednak delikatne pieczenie, które odczułam chwilę po nałożeniu produktu. Po chwili jednak ustało, a efekt po ściągnięciu maski był zadowalający. Moja skóra była przyjemna w dotyku, sprężysta i przyjemnie „naciągnięta”. Minus? Obawiam się, że nie jest to maseczka dla osób z wrażliwą skórą.

Ania

Fot.: Evree, Shutterstock